O mnie
Jestem Agnieszka Bartnik, wokalistka z pasji, a z zawodu położna. Prywatnie żona i mama. Marzycielka, która decyzję o śpiewaniu solowym podjęła w wieku dorosłym. A, że prawdziwe życie zaczyna się właściwie dopiero po czterdziestce, wierzę, że przede mną jeszcze wiele dobrego.
Pasję do śpiewu zaszczepili we mnie rodzice, którzy muzykami nie byli i nie są. Ale za to mama była jako dziecko harcerką gdzie zrodził jej się ogólny zmysł artystyczny i często nam nuciła, np. kołysanki, kolędy czy wykonywała piosenki turystyczne przy ognisku. Śpiewała też w chórze niedługi czas. Dziadek ze strony mamy, pamiętam, że śpiewał z kolei przy pracy pieśni patriotyczne. Rodzice zawozili, w podstawówce, na zajęcia parafialnego chórku dziecięcego, następnie wykupili lekcje pianina oraz klarnetu. Okres szkolny to również epizody śpiewu w młodzieżowej scholii parafialnej, w liceum na akademiach, oraz zdobycie dwóch wyróżnień w przeglądach kolędowych (1. szkolnym w Wołominie, 2. w duecie z siostrą w Szczyrku). Krótko też związana byłam ucząc się i grając na klarnecie w Młodzieżowej Wołomińskiej Orkiestrze Dętej czy później śpiewając w Miejskim Chórze „Cantus Cordis” w MDK Wołomin.
Wiadomo, dzieciństwo to czas nauki, zabawy, pierwszych przyjaźni, ale to także czas kształtowania osobowości, wrażliwości muzycznej i szukania pierwszych inspiracji w przynależnej grupie oraz czerpania z doświadczenia od starszych kolegów muzyków. Wyjazdy i koncerty oraz defilady to było coś co bardzo lubiłam ale jednak czułam, że klarnet to nie jest to co chcę robić w życiu.
Po skończeniu podstawówki rozstałam się z klarnetem, a śpiew traktowałam jedynie po macoszemu. Myślałam, wtedy jako dziewczynka, że będę w przyszłości lekarzem lub że wstąpię do zakonu sióstr i wyjadę na misje do Afryki opiekować się głodującymi, umierającymi dziećmi albo że zostanę kardiochirurgiem dziecięcym. Jednak życie miało dla mnie nieco inny plan B i tak skończyłam studia jako magister położnictwa. Obecnie zajmuję się pobieraniem krwi w punkcie pobrań. A w międzyczasie wyszłam za mąż i urodziłam dwójkę dzieci.

Moja historia
Od najmłodszych lat muzyka była moją pasją, która prowadziła mnie przez różne sceny i style oraz koiła obyczaje.
Wokal to mój sposób na relaks, radość, spełnienie, potrzebę bycia zauważoną i docenioną. To również droga, którą chce przekazać co dla mnie jest wartością i prawdą i tym pragnę się dzielić. To sposób wyrażenia siebie, swoich emocji i opowiadanie historii. To proces twórczy, w którym powstaje coś z niczego.
Doświadczenie
Edukacja muzyczna
- Nauka gry na klawiszach – prywatne lekcje, łącznie około 2 lat w okresie szkoły podstawowej
- Nauka gry na klarnecie – lekcje oraz udział w orkiestrze dętej, razem około 5 lat na przełomie szkoły podstawowej i liceum
- Wrocławskie Liturgiczne Studium Wokalne – była słuchaczka pierwszego roku 2023/2024
Praktyka sceniczna
- Występy z Orkiestrą Dętą na scenie MDK w Wołominie i innych miastach Polski np. Ciechanów, Ursus, Poznań, Jelenia Góra, oraz Szwecji. Występy na licznych koncertach i marszach, które wzbogaciły moje doświadczenie.
- Jako dziecko nieliczne występy wokalne solo, w duecie, z chórem lub scholą, np. w szkołach, kościołach, w liceum, w MDK Wołomin – „Konkurs Szklanego Misia„, w Szczyrku, w Niepokalanowie, w Kaliszu.
Koncerty na żywo
Sesje studyjne
Nagrania w profesjonalnym studio, gdzie każdy dźwięk jest dopracowany z największą starannością.
Współprace artystyczne
Tworzenie muzyki z innymi artystami, łącząc różne style i emocje w wyjątkowe projekty.
Występy plenerowe
Muzyka pod gołym niebem, która łączy ludzi i tworzy niezapomniane chwile.